sobota, 11 lipca 2020

Cenzury, świadectwa i inne zaświadczenia dziadka Henia cz.5

Pośród wielu zaświadczeń, zaintrygowało mnie poniższe. 
Po pierwsze, widzimy że od drugiego roku nauki w Seminarium Nauczycielskim Dziadek
należał do Hufca Szkolnego. Znaczy był harcerzem. 
Po drugie, zastanawiam się, po co to zaświadczenie. Obwodowa Komenda P.W. 
(Przysposobienia Wojskowego). Prawdopodobnie, przed poborem do wojska
 takie rzeczy miały znaczenie.
W końcu po trzecie, niżej podpisany kapitana Murmyło, był zasłużonym żołnierzem, stacjonował 
również w 22 pp w Siedlcach (tam gdzie Henio) i można o nim poczytać
 np. w Wikipedii: Wikipedia-kpt. Michał Murmyło



EDIT: mała poprawka i uzupełnienie. Nie chodzi tu Hufiec harcerski tylko o:

"Hufiec Szkolny – Do hufca należało 123 uczniów. Opiekunem hufca z ramienia szkoły był Władysław Szymoński, a oficerem instrukcyjnym był ppor. Zawadzki. Największy nacisk kładziono na strzelectwo i w tym celu przerabiano szkołę strzelca, trójkąt błędów i bardzo często przeprowadzano ćwiczenia w strzelaniu z broni małokalibrowej, a 8 razy z broni długiej na różne odległości. Poza tym uprawiano gry sportowe, lekkoatletykę, szermierkę na bagnety i szable."

Czyli nie przelewki, a jak Przysposobienie obronne;)

A tu: Przysposobienie wojskowe w latach 1918-1939 ciekawe opracowanie tematu.

I wszystko jasne:)

Gdzie Henio służył w wojsku?

Powoli wracam do pisania. Jeszcze trochę materiału zostało.

Dziś o jednostce w której służył dziadek. W odkryciu tej tajemnicy pomogli mi koledzy ze Stowarzyszenia Historycznego "Strzelcy Kaniowscy" (Dziękuję;) 

Pamiętacie zdjęcia z wojska. OK, przypomnę;)



Otóż, wtedy żołnierze mieli na naramienniku numer pułku. I po zbliżeniu...




widzimy, że jest to 22 Pułk Piechoty, który stacjonował w Siedlcach 
(co zgadza się z miejscowością na liściku do Alinki.) 
Uff, nie było łatwo. 


piątek, 19 lipca 2019

Wow, dziadek i babcia w kolorze!!!

Wczoraj odkryłem w internecie stronę (sowiecką;) kolorującą fotografie. Musiałem spróbować. A na jakich zdjęciach?:) Już je widzieliście. Wg. mnie w kolorze wyglądają świetnie.










piątek, 19 stycznia 2018

Imieniny Henia:)

Ty razem nie przegapiłem;)

Serdeczności Heniu:)


Zdjęcie wykonano w zakładzie Foto Velotyp w Warszawie ul. Marszałkowska 132:)

środa, 16 listopada 2016

Przedwojenne ubezpieczenie;)

Pamiętacie mojego krewnego z wpisu w rocznicę zbrodni Katyńskiej? Podporucznik Aleksander Gajewski, lekarz dentysta, mąż siostry mojego pradziadka (ojca Henia), ubezpieczył 6 sierpnia 1934 roku swoją żonę Wiktorię. I nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, iż ubezpieczenie opiewało na kwotę 8900 zł w złocie:) Jak to brzmi. Super;)

To jeszcze przeliczmy na czyste złoto. Przelicznik zgodnie z jednym z załączników polisy wynosił 900/5332 grama złota za jednego zł w złocie czyli ok. 0,169 g. A więc 8900 zł to nieco ponad 1,5 kg złota;)

A w roku 1939 za jeden kilogram złota można było kupić:

19747 bochenków chleba
33 krowy dojne
355 par skórzanych kamaszy męskich (brązowych)
269 ton węgla po cenie hurtowej w kopalni, 212 ton węgla po cenie detalicznej w Krakowie lub 123 tony węgla po cenie detalicznej w Warszawie
lub 59240 gazet codziennych:)

Czyli wg. moich obliczeń po śmierci męża Wiktoria dostałaby ok. 250 000 zł (na dzień dzisiejszy).



I jeszcze dwie ciekawostki językowe. W ostatnim zdaniu, "wraz z należytościami ubocznemi" i "nie rychlej niż":)

piątek, 13 maja 2016

Życiorys głównego bohatera pisany przez niego samego, okraszony zdjęciami cz.13

    "Po odzyskaniu niepodległości stałem się bardzo czynnym
    i aktywnym mieszkańcem miasta.
         A oto moja praca.
1. Rok 1944 sierpień. Zebrałem wszystkich nauczycieli
    z Mińska i zorganizowałem Ognisko ZNP, byłem przez
    kilkanaście lat prezesem.
2. Na pierwszym zjeździe powiatowym nauczycieli wybrano
    mnie na przewodniczącego organizacyjnego Prezydium
    Oddziału ZNP M.M.
    Praca ciężka, bez urlopów. Kiedy sprowadziłem trzy
    wagony węgla dla nauczycieli w powiecie, musiałem
    na rampie kolejowej spędzić trzy dni i dwie noce, 
    pełniąc funkcję dozorcy, ponieważ odbiorcy zgłaszali się
    po węgiel w ciągu 3 dni. Ktoś musiał pilnować."


Mój aktywista i społecznik kochany;) Prezes i dozorca w jednym:) Cały Henio.